+48 604 731 406
biuro@finanse-dla-ciebie.pl
Poniedziałek - Piątek
9:00 - 20:00
ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 9/240, 03-984 Warszawa

Dobrowolny ZUS? Rewolucyjna propozycja dla przedsiębiorców

Podczas lutowej konferencji „Strategia dla Polski” rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Adam Abramowicz zapowiedział, że do maja tego roku oficjalnie zgłosi propozycję wprowadzenia dobrowolnych składek ZUS dla firm.

Zdaniem Abramowicza obecna składka ZUS jest dla niektórych małych i średnich przedsiębiorstw za wysoka i w konsekwencji hamuje rozwój rodzimego biznesu. W wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej przyznał:

„ W Polsce ryczałtowy ZUS jest zabójcą miejsc pracy, przedsiębiorcy mówią wprost, że niekiedy uniemożliwia im pracę. (...) Przypomnę, mały ZUS jest od przychodu, ale przedsiębiorcy mówią, że ich dochód czasem nie pozwala na zapłacenie tak wysokiej składki. I wtedy albo się zadłuża, albo zamyka działalność.”

Co więcej koszty zatrudnienia wciąż rosną. Obecnie za każdego pracownika przedsiębiorca musi płacić 1316,97 zł. To o 88,27 zł więcej, niż w roku poprzednim. Kwota ta obejmuje:

  • składkę emerytalną w wysokości 558,08 zł - o 37,72 zł więcej niż w 2018 r.,
  • składkę zdrowotną w wysokości 342,32 zł - o 22,38 zł więcej niż w 2018 r.,
  • składkę rentową w wysokości 228,72 zł - o 15,46 zł więcej niż w 2018 r.,
  • składkę chorobową w wysokości 70,05 zł - o 4,74 zł więcej niż w 2018 r.
  • składkę wypadkową w wysokości 47,75 zł - o 3,23 zł więcej niż w 2018 r.
  • składkę na Fundusz Pracy w wysokości 70,05 zł - o 4,74 zł więcej niż w 2018 r.

Rozwiązaniem jest wprowadzenie zasady dobrowolności w płaceniu składek ZUS. Przedsiębiorcy, którzy zdecydują się nadal płacić składki, mogą liczyć w przyszłości na emeryturę. Ci, którzy nie mogą lub nie chcą opłacać składek jednocześnie rezygnują ze świadczenia emerytalnego. Taki model działa m.in. w Niemczech i bardzo dobrze się tam sprawdza. Abramowicz zapowiedział, że do maja 2019 r. oficjalnie zaproponuje podobne rozwiązanie dla Polski. Wcześniej mają zostać przeprowadzone badania wskazujące, ilu przedsiębiorców jest faktycznie zainteresowanych wyjściem z obecnie obowiązującego systemu. Wstępne obliczenia pokazują, że gdyby wszyscy przedstawiciele małych firm zdecydowali się odejść od składek ZUS, fundusz straciłby 11 mld zł.